Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wpływ społeczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wpływ społeczny. Pokaż wszystkie posty

czwartek

Działaj wbrew sobie !

Każdemu kto czytał trochę tego bloga w chwili gdy widzi tytuł zapala się pewnie czerwona lampka. Czyżby w ciągu niecałego miesiąca myślenie autora uległo tak wielkiej zmianie? Nie jest ze mną tak źle. Zmiana u człowieka jest dobra w końcu nie jest krową, ale bez przesadyzmów. Po prostu zabrałem się za to co ostatnio zapowiedziałem. Gdyż są pewne sytuacje, w których dobrze jest działać wbrew sobie. Uświadomił mi to pewien film, jednak o filmie odrobinę później.

Mózg grupy.

Jak często rozmawiając o kimś słyszysz "On jest naprawdę miły, ale będąc z X i Y to zachowuje się zupełnie inaczej". Ja osobiście nie raz słyszałem takie zdanie. Powiem więcej słyszałem kiedyś coś takiego o mnie. A bardziej o mnie w przeszłości. Nie miałem rzecz jasna świadomości tego, że inaczej się zachowuje gdy jestem z tymi ludźmi.

niedziela

Wpływ społeczny - niepotrzebne ograniczenie wolności

Któż z nas może powiedzieć, że jest w pełni wolny od wpływu społeczeństwa? Myślę, że nikt. Jednak z drugiej strony, kto może z ręką na sercu powiedzie, że do takiej wolności dąży? Mało kto.
Moim zdaniem wpływ społeczeństwa można podzielić na dwie kategorie

*wpływ pozytywny
*wypływ negatywny

Wpływem pozytywnym można nazwać wszystko co prowadzi nas do rozwoju. Taki wpływ może mieć osoba optymistycznie nastawiona do życia na pesymistę (o ile pesymista nie będzie miał silniejszego charakteru przez co to on wpłynie na optymistę). Również wychowanie dziecka przez rodziców to jak najbardziej pozytywny wpływ, choć często w trakcie wychowania dziecko nabywa pewnych ograniczających przekonań .

Wpływ negatywny może być różny. Począwszy na paleniu fajek w grupie choć normalnie stroni się od nich, a skończywszy na odrzuceniu swych marzeń ze względu na ich "niepoprawność ". Wpływ może nas nie zmienić, lecz może też diametralnie odmienić nasze postrzeganie świata. W końcu coś co robimy często w końcu staje sie normalne i przestaje budzić nasz wewnętrzny sprzeciw czy ruszać nasze sumienie.